Witam
GotLink.plnowiny, nie stroi – jak owi głosiciele – heroicznych min, nie pragnie też „przewartościowywać wszystkich wartości”. Byłoby to sprzeczne z całym jego teoretycznym zamysłem, gdyż owa nihilistyczna teza wyjściowa nie jest głoszona po to, by dać wyraz „sytuacji granicznej” głosiciela i by na tym fundamencie następnie skonstruować jakąś koncepcję „egzystencji autentycznej”, lecz po to, by wstępnie scharakteryzować i wskazać obszar ontologicznego odniesienia. Aksjologiczne wolna teoria rozumie ten paradoks i w ten sposób
nie tylko potrafi to wyjaśnić, ale wie również, że jej aksjologiczna wolność jest możliwa dzięki temu, iż normatywność i „wola mocy” są inwariantnym elementem społecznego życia i ludzkiej kultury. Deskryptywna teoria decyzji pragnie jedynie „opisać normatywną myśl i nie zmierza do jej destrukcji lecz – przeciwnie – podkreśla, że społecznie zorganizowane życie tylko z pomocą normatywnych poglądów może wziąć siebie na poważnie i na dłużej się utrzymać” (IA, 222). Chcąc uniknąć trudności, jakie od zawsze towarzyszyły
normatywnej myśli. Od momentu, kiedy normatywna myśl wysubtelni swoje argumenty, wzmocni się, wszystko wraca do normy. Deskryptywna teoria decyzji musi więc pozostawać na marginesie społecznego zainteresowania, ponieważ jest praktycznie nieużyteczna; jej przyjęcie oznaczałoby podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Można by nawet rzec, że marginalność społecznego znaczenia może stanowić test jej wiarygodności, trudno bowiem sobie wyobrazić, by teoria konsekwentnie głosząca, iż „świat i człowiek sami w sobie nie
i stawia niejako kropkę nad i. We wspomnianej już książce poświęconej historii krytyki metafizyki Kondylis w przekonujący sposób pokazuje, że od późnego średniowiecza poczynając, pojawiają się idee, które „z logiczną konsekwencją” prowadzą do nihilistycznych konkluzji, tzn. do negacji obiektywnie uzasadnialnych normatywnych zasad i wartości. Ale w warunkach zorganizowanego społeczeństwa instynkt samozachowawczy ściśle wiąże się z przekonaniem, że życie ma sens, dlatego postteologiczna myśl, nie wyłączając Oświecenia,
polityką” i „demokracją masową”[16] postbipolarnej epoki. Po uzyskaniu doktoratu poświęcił się wyłącznie pracy badawczej i pisarstwu. Odmawiał przyjęcia akademickich posad zarówno w Grecji, jak i w Niemczech, uważał bowiem, że obowiązki, jakie by stąd wynikały, zabierałyby mu zbyt wiele cennego czasu, a ponadto – i to dla Kondylisa był najistotniejszy powód upartego odrzucania propozycji – zagroziłyby niezależności myślenia. Postawę tę można wprawdzie nazwać postawą normatywną czy etyczną, zawiera się w niej bowiem
brać, bez zastanawiania się nad konsekwencjami. Jakiś czas temu Matken Kurken narzekał na deficyt tekstów na portalu i złościł się niemiłosiernie na nas, że jesteśmy leniwy i generalnie nic się nam nie chce i nawet pejcz nie jest wstanie zapędzić> czytaj dalej. Fajerwerki medialne, etiudy słowne, pełne szczytowanie. Oto już, zaraz, natychmiast, z dobrze poinformowanych źródeł wiemy że nasz rodak poleci w misji na Marsa. Że niby co? Że niby jak? Rakieta nie> czytaj dalej. Jesteś gościem niereglamentowanego
strony. Tutaj znajdziesz po prostu kilka wzorów i twierdzeń szczególnej teorii względności, które wykorzystywane są przez nas przy tłumaczeniu zjawisk mikroświata. J>edną z najważniejszych konsekwencji teorii względności jest równoważność masy i energii. D>zięki temu twierdzeniu można zapisać szczegółowiej niż do tej pory zasadę zachowania energii. Mówi ona że suma energii spoczynkowej, energii kinetycznej i energii potencjalnej danego układu izolowanego pozostaje stała. R>ównoważność masy i energii będzie przez
różnych języków. Do wielu z tych książek Kondylis napisał rozbudowane wstępy, które stanowiły propozycję nowego, oryginalnego odczytania dzieła danego myśliciela. Ponadto jego bibliografia zawiera kilkanaście książek, wiele artykułów w niemieckich i greckich czasopismach specjalistycznych, opracowania haseł w niemieckich przedsięwzięciach encyklopedycznych (Rainhart Kosellek uznał niektóre opracowane przez Kondylisa hasła za arcydzieła leksykografii)[5] oraz artykuły w niemieckiej i greckiej prasie codziennej i